Daniel Pliński objął posadę pierwszego trenera olsztyńskich akademików 10 lutego 2025 roku

Daniel Pliński przedłużył kontrakt z Energą Indykpolem AZS Olsztyn

Świetne wieści dla kibiców ze stolicy Warmii i Mazur! Daniel Pliński, który przejął stery Zielonej Armii w lutym 2025 roku, związał się z klubem na kolejne lata. Nowy kontrakt szkoleniowca z Energą Indykpolem AZS Olsztyn będzie obowiązywał aż do 2028 roku. Przed zespołem stabilizacja i jasny cel – dalszy rozwój projektu, który z meczu na mecz nabiera coraz większego rozpędu.

Stabilizacja i wiara w projekt. „Zdecydowałem się szybko podpisać umowę”

Daniel Pliński objął posadę pierwszego trenera olsztyńskich akademików 10 lutego 2025 roku i z miejsca tchnął w drużynę nową energię. Swój debiut zaliczył zaledwie pięć dni później – 15 lutego poprowadził zespół do cennego zwycięstwa nad GKS-em Katowice. Od tamtej pory szkoleniowiec stał przy linii bocznej w 39 oficjalnych spotkaniach, notując bilans 21 wygranych.

Zarząd klubu oraz sam trener nie mieli wątpliwości, że wspólna droga powinna być kontynuowana. Efektem jest parafowanie umowy, która zatrzyma 47-letniego szkoleniowca w Olsztynie co najmniej do końca sezonu 2027/2028.

– Cieszę się, że dalej razem będziemy tworzyć historię klubu. W Olsztynie dobrze mi się mieszka i pracuje, dlatego zdecydowałem się szybko podpisać kontrakt do 2028 roku. Podoba mi się też budowa zespołu i perspektywa jego rozwoju w kolejnym sezonie. Dlatego zostaję na dłużej – podkreśla z satysfakcją Daniel Pliński.

Mistrzowskie CV i olsztyńskie korzenie

Urodzony 10 grudnia 1978 roku w Pucku szkoleniowiec to jedna z najbardziej utytułowanych postaci w historii polskiej siatkówki XXI wieku. Jako zawodnik sięgał po złoto mistrzostw Polski aż pięciokrotnie, dołożył do tego pięć Pucharów Polski oraz Superpuchar Polski. W reprezentacji narodowej rozegrał 142 spotkania, będąc filarem drużyn, które wywalczyły wicemistrzostwo świata w 2006 roku w Japonii oraz mistrzostwo Europy w 2009 roku w Turcji.

Związki Plińskiego z Olsztynem sięgają jednak znacznie głębiej niż jego obecna trenerska misja. W latach 2016–2018 reprezentował barwy Indykpolu AZS jako środkowy bloku i to właśnie w Kortowie postanowił zawiesić buty na kołku, kończąc bogatą karierę zawodniczą. Zanim powrócił na Warmię w roli trenera, z powodzeniem prowadził młodzieżowe reprezentacje Polski oraz zbierał cenne doświadczenie w PlusLidze za sterami PSG Stali Nysa.

Sprawdzian charakteru w Uranii. Nadchodzi ZAKSA

Dobre nastroje po podpisaniu kontraktu nie oznaczają chwili wytchnienia. Przed Danielem Plińskim i jego podopiecznymi ogromne ligowe wyzwanie. W czwartek, 29 października o godz. 17:30, siatkarze Energa Indykpolu AZS Olsztyn podejmą w wypełnionej po brzegi Hali Urania utytułowaną ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Zainteresowanie spotkaniem przeszło najśmielsze oczekiwania – wszystkie wejściówki zostały wyprzedane na długo przed pierwszym gwizdkiem.

Sztab szkoleniowy akademików intensywnie analizuje ostatnie występy i widzi elementy, które mogą przesądzić o sukcesie w starciu z gigantem:

– W ostatnim meczu skutecznie zagrywaliśmy, a jednym z naszych największych atutów był blok. Trafnie odczytywaliśmy zamiary rozgrywającego rywali, a Artur Szwarc wykazywał się dużą agresywnością w tym elemencie. Mamy jednak jeszcze rezerwy w ataku i wierzę, że możemy prezentować się w nim na wyższym poziomie. Właśnie nad tym pracujemy, przygotowując się do tego spotkania – podsumowuje sternik akademików.

Podobne wpisy