Ciche serce „Złotej Jedenastki”: Robert Gadocha i monachijski blask 1974 roku
Kiedy wspominamy 1974 rok i legendarne mistrzostwa świata w RFN, przed oczami stają nam przede wszystkim obrazy Grzegorza Laty pędzącego po koronę króla strzelców, szczupaka Andrzeja Szarmacha czy niesamowitych interwencji Jana Tomaszewskiego. Polska, debiutując na tak wielkiej scenie po 36 latach, zadziwiła świat, krocząc od zwycięstwa do zwycięstwa i ostatecznie sięgając po trzecie miejsce oraz…